Dzisiaj byliśmy na szkolnej wycieczce w ZOO. Takie szkolne dni są super. Na początek podzieliliśmy się na cztery grupy. Każda grupa dostała zadanie, w którym musieliśmy opisać dwa zwierzęta. Moja grupa musiała opisać dwa zwierzęta australijskie, chociaż wolałbym te z Antarktydy:) Po drodze do tych zwierząt zobaczyliśmy jak pracownik ZOO karmi Pandę Mała więc mieliśmy dodatkową atrakcje. Po zrobieniu zadań zjedliśmy drugie śniadanie. Później poszliśmy zwiedzać resztę zwierząt. Według mnie najfajniejsze były niedźwiedzie polarne, które grały w piłkę ręczną oraz bawiły się plastikowym kubłem. Potem oglądaliśmy jeszcze baaaaaaaaaaaardzo duuuuuuuuuuużo zwierząt. Warto było też zobaczyć karmienie hipopotamów.
A gdzie zdjęcia ? Jak chcę zobaczyć niedźwiedzia polarnego grającego w piłkę ręczną :)
OdpowiedzUsuńFajne blog Kuba :)
OdpowiedzUsuń