Translate

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Dzienniczek feriowy dzień 3 część 2

Wyruszyliśmy w dalszą drogę. Następnym celem był Wodospad Wilczki.  To największy wodospad w Sudetach. Piękne miejsce. Trochę przy nim postaliśmy i poszliśmy do najbliższej knajpki. Zamówiłem sobie camemberta ale był niedobry. Potem pojechaliśmy do zabytkowej cukierni do Lądka-Zdrój na lody i ciastko. Były pyszne. Przed cukiernią była taka świecąca platforma, której zdjęcie załączam. Nic więcej ciekawego się nie działo, więc do jutra.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz